Jacek Podsiadło – poeta, prozaik, tłumacz, sześciokrotnie nominowany do Nagrody Literackiej Nike – jest twórcą, w którego wierszach można znaleźć sporo dowodów na to, że od poezji do szaradziarstwa jest już bardzo, bardzo blisko, a czytając wiersze, możemy wspaniale brnąć przez „mielizny polszczyzny, ostrowy mowy”.
O, lubi poeta zabawy słowem, to na pewno. Na przykład w wierszu „Kult ciała” znajdziemy zacytowaną na ilustracji frazę o szarej, dziarskiej gromadzie wróbli, a także liczne metagramy, homonimy, anagramy: „główny strateg (…) się martwi, po wszystkim jesteśmy tak niedoskonale martwi”, „tłumnie zwalą reporterzy, by uwieczniać pustkę w urnie czy trumnie”, „śmierć (…) myślałem, że gdzieś poleciała, lecz przesuwa się ku mnie, na wolne pole ciała”, „kto mnie opłacze waletą? kto pójdzie za lawetą?” (waleta – dawniej: rozłąka, słowa pożegnania).
Wydany w 2025 r. tomik „Echa wydarzeń” zamyka wiersz zatytułowany „Zagadki dla umarłej Matki (krzyżówka hetmańska)”, w którym padają egzystencjalne, ale także szaradziarskie pytania wraz z odpowiedziami. Dwie z nich zacytowaliśmy na ilustracji (kto pokusi się o podanie rozwiązań?), a pytań jest więcej, na przykład: „Komu powierzyć swój głos, gdy głosokupstwo się szerzy, komuna dziąsła szczerzy, a antykomuna leży?” (odpowiedź: komu należy).

Umie Pan Jacek wyszukiwać piękne, oryginalne rymy (Swietłana – świetlana, pardubiccy – na pizzy, rajdy niedorajdy). W wierszu „Lament świętokrzyski” zgrabnie pyta: „Czyż lepszy wyż niż niż?”, dodając: „Technika, praktyka, taktyka. Tak tyka zegar”, a w utworze „Chwytanie powietrza” wspomina o swoim ojcu Mietku: „Pisał coś w zamyśleniu, z okularami na nosie jak człowiek uczony. Teraz widzę po stole, że rozwiązywał krzyżówki”.
Serdecznie zachęcamy do sięgnięcia po twórczość Jacka Podsiadły. A na zakończenie cytat z wiersza „Te lucis ante terminum”, w którym dwa początkowe wersy kończą się skrótką, my zaś pozwoliliśmy sobie wykreskować pięcioliterowy metagram. Miłego czytania i główkowania, pozdrawiamy!
Zanim nadejdzie kres światła,
prosimy, Składaczu świata:
opraw nas w słowo jak w _ _ _ _ _,
zawrzyj jak mszał lub _ _ _ _ _.
