Swego czasu Salvador Dali, hiszpański malarz, podczas spotkania w restauracji wykonał dla swego znajomego, przedsiębiorcy Enrica Bernata, projekt logotypu lizaków Chupa Chups – spontanicznie, na kawałku gazety. Ów czerwony napis wpisany w żółtą stokrotkę jest od 1969 r. stosowany przez firmę i – za sprawą produktu – znany na całym świecie.

Nie wiadomo, ile pieniędzy artysta otrzymał za ten „gazetowy” projekt, natomiast ile by ich nie było, zauważalnie się wzbogacił. Nie wszystkim jednak spodobało się wykorzystywanie talentu twórczego do tak przyziemnych celów. Jednym z krytykujących był André Breton, francuski pisarz (również surrealista), który ukuł złośliwy anagram personaliów malarza: SALVADOR DALI – AVIDA DOLLARS. To fonetyczny zapis francuskiego zwrotu „avide à dollars”, co można przetłumaczyć jako „łasy na dolary”.
Cóż, w dzisiejszych czasach, kiedy aktorzy grają w reklamach, piosenkarze reklamują makarony i usługi bankowe, a twórczy design przemysłowy kwitnie w najlepsze, czyn Dalego nie wzbudziłby już chyba takich emocji. Pozostaje nam docenić anagramową inwencję pana Bretona. No i pamiętajmy: makrela dźwignią handlu! ![]()
