Kalendarz szaradzisty 1974

Dawno nie skakaliśmy w przeszłość – zapraszamy na szaradziarską podróż w czasie do 1974 roku, by sprawdzić, co też działo się ciekawego na łamach ówczesnego „Kalendarza Szaradzisty”! 🌪

W słowie wstępu dowiadujemy się, że to już 17 edycja „Kalendarza…”, a także, że „nasi czytelnicy (…) to zarówno młodzież licealna, jak i ludzie dojrzali, tak posiadający różne stopnie wykształcenia, jak i reprezentujący różne zawody. Jednak wszyscy właściwie doceniają wagę rozrywek umysłowych w sprawności myślenia i ciągłego zdobywania wiedzy”.

A co tam w numerze? Sporą jego część, bo aż 24 strony (!), redakcja musiała poświęcić na niezbyt interesujący przegląd wydarzeń Polski Ludowej lat 1944–1973 (trzydziestolecie, licząc od Manifestu PKWN…). Z pewnością wielu czytelników nie było tym zachwyconych. Na szczęście na pozostałych 70 stronach jest już szaradziarstwo.

Wśród zadań jak zawsze królują różne odmiany szarad i rebusów. Jest sporo drobnych form, aczkolwiek niezbyt przyjemnie się je rozwiązuje, gdyż wówczas w poszukiwanych wyrazach zamiast kresek stosowano kropki, co mocno obniża komfort czytania. Z zadań diagramowych naszą uwagę zwróciła krzyżówka (rozeta) poznańska, ze specyficznym diagramem, w którym odgadywane wyrazy wpisuje się w pięciu ciągach, a także czworaczki (czyli podwójne bliźniaki). Wirówkę kujawską nazwalibyśmy dzisiaj po prostu kalamburową – każdy wyraz wpisywany do diagramu składa się z dwóch krótszych, np. nit, arka – nitarka. Oko cieszy także krzyżówka afrykanistyczna, o diagramie w kształcie Afryki.

Nie mogło zabraknąć odrobiny publicystyki. Jest artykuł Marka Penszki o figurach unikursalnych, czyli takich, które da się narysować jednym pociągnięciem ołówka, bez odrywania od papieru – jedną z nich już wkrótce podrzucimy Państwu do zabawy! Drugi z artykułów nosi tytuł „Rozrywki i gry umysłowe jako metoda nauczania” (autor: Jacek Damian) i bazuje na przykładach łamigłówek stosowanych, jakżeby inaczej, w radzieckiej edukacji, korzystającej „ze stwierdzeń wybitnych teoretyków rosyjskiej i radzieckiej myśli pedagogicznej, m.in. Konstantego Uszyńskiego i Nadieżdy Krupskiej”. Numer zamyka zagadka fabularna „Przygoda w pociągu” autorstwa Jerzego Edigeya – popularnego wtedy autora kryminałów.

Dziękujemy za uwagę, pozdrawiamy!