Duch rywalizacji
Wielu szaradzistów lubi zaparzyć sobie kawę lub herbatę, usiąść w wygodnym fotelu i spokojnie oddać się rozwiązywaniu ulubionych jolek i krzyżówek. Są jednak pasjonaci, którzy lubią rywalizację, podróże, spotkania z osobami o podobnych pasjach, i chętnie próbują swoich sił w turniejach szaradziarskich.
Tych odbywa się w Polsce całkiem sporo, zarówno w większych miastach, jak i mniejszych miejscowościach. Organizatorami najczęściej są lokalne kluby szaradziarskie, często przy współpracy z domami kultury, rzadziej pojedynczy wielbiciele rozkoszy łamania głowy.

Sam na sam z wyzwaniem
Turniej krzyżówkowy to najczęściej rywalizacja indywidualna. Każdy z uczestników otrzymuje ten sam kilku(nasto)stronicowy zestaw różnorodnie punktowanych zadań, których w ograniczonym czasie należy oczywiście rozwiązać jak najwięcej. Punktacja zwykle odpowiada trudności: łatwiejsze krzyżówki to mniej punktów, te trudniejsze lub bardziej czasochłonne zadania – więcej. Teoretycznie walczymy z konkurentami, praktycznie – z samym sobą: sprawdzamy swoją wiedzę, szybkość i sprawność szaradziarską, a także odporność na stres i upływający czas.
Turniejowy zawrót głowy
Turniejów ci u nas dostatek. Zdarzają się zawody poświęcone określonym typom zadań (np. turniej jolek w Gdańsku, turniej krzyżówek hetmańskich w Łodzi). Czasami, np. przy okazji biesiad szaradziarskich, można wziąć udział w rywalizacji drużynowej. Popularnością cieszą się także turnieje kompozycji krzyżówki. Ich uczestnicy nie rozwiązują, lecz w kilku rundach układają krzyżówki, które muszą spełniać określone wymogi.
Jeśli ktoś nigdy jeszcze nie zaznał turniejowej adrenaliny, serdecznie zachęcamy do odszukania jakiejś turniejowej propozycji i spróbowania swych sił (poniżej podajemy listę wybranych imprez szaradziarskich, które są zaplanowane w okresie od kwietnia do listopada 2024 r.). Każda z tych imprez to doskonała okazja do poznania ciekawych osób o podobnych pasjach, integracji, wymiany doświadczeń. Naprawdę warto!
