Łacina, jeden z tak zwanych martwych języków (czyli nieużywanych przez zwartą grupę etniczną), jest niezmiennie obecna w naszym życiu – nie tylko w najróżniejszych dziedzinach naukowych, ale także w mowie codziennej, potocznej (nomen omen, qui pro quo, memento mori, ad hoc). Jak się okazuje, może być także ciekawym źródłem zabaw językowych.

Dzisiaj coś dla miłośników krzyżówek z przymrużeniem oka, czyli radosne próby nowej interpretacji niektórych łacińskich wyrażeń. Kto jest autorem tych propozycji?
